Zawód przyszłości



Jeśli zastanawiacie się w jakie kompetencje inwestować weźcie pod uwagę, że automatyzacja i robotyzacja już niebawem spowoduje największą rewolucję na rynku. Im mniej Wasza praca jest standardowa, zuniformizowana i zautomatyzowana tym większe szanse na sukces.

Im bardziej rozwinięte kompetencje miękkie (komunikacyjne), empatia oraz krytyczne, kreatywne myślenie tym lepiej. Bastionem ludzkości pozostaną ci, których praca wiąże się z kontaktem z drugim człowiekiem (i to zarówno bezpośrednim, jak i zapośredniczonym). 
Przedstawiciele handlowi, terapeuci, mediatorzy i... oczywiście nauczyciele.

Kiedy jestem pytany o zawód przyszłości nie mam wątpliwości co odpowiedzieć: NAUCZYCIEL. Oczywiście nauczyciel definiowany jako kreatywny, innowacyjny, empatyczny, inspirujący, świadomy siebie, stawiający na relacje przewodnik po świecie. Nie jako schematyczny belfer, pracujący jak maszyna do przekazu i sprawdzania danych... Bo tu równie dobrze mogą robić androidy.

Tomasz Tokarz


Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty